sobota, 27 września 2014

Wstęp.

Czyż nie jesteś czymś do podziwiania,
Ponieważ twój blask jest niczym lustro
I nie mogę przeoczyć
Tego jak odbijasz się w mym sercu
Jeśli kiedykolwiek poczujesz się samotna i
Blask będzie utrudniał mi znalezienie
To wiedz, że ja zawsze
Odbijam się po drugiej stronie  

Ponieważ z twoją dłonią w mojej dłoni i z duszą na ramieniu
mogę ci powiedzieć, że nie ma miejsca, do którego nie
moglibyśmy się udać
Po prostu ułóż swą rękę na szkle
A ja będę próbował cię przeciągnąć
Tylko musisz być silna  

Ponieważ nie chcę cię teraz stracić
Patrzę dokładnie na moją drugą połowę
Puste miejsce w moim sercu
Jest teraz miejscem, którym się opiekujesz
Pokaż mi, jak mam teraz walczyć
A ja ci powiem, kochanie, że to było łatwe
Powrót do ciebie, kiedy już zdałem sobie sprawę
Że byłaś tu przez cały czas.

Welcome back!

Witajcie moi kochani! Mam nadzieję, że jesteście ciekawi, co będzie się działo w drugiej części Better Nothing. Nastąpią małe zmiany odnośnie rozdziałów i kilku innych rzeczy, ale to potem. Macie jakieś pytania - piszcie. Odpowiem na wszystkie. =) Jeśli jesteś nowym czytelnikiem, to zapraszam Cię na pierwszą część tego fanfiction --- > http://better-nothing.blogspot.com/. Uwielbiam Was! x